// tematy i osoby
tag: miasto
Poznańskie historie 36: kobieta, która była królem, biskup – burzyciel kościołów i dyktator na graserce #266
// Adam Biernacki //
W jakim celu szach Iranu pojechał na Rataje i który poznański dom odwiedził w nocy Kaddafi. Jak Porsztek z Trzczycyn został trafiony piorunem (w zastępstwie Władysława Jagiełły). Kto dostał kraj w posagu. Skąd do Poznania przyjechał Święty Roch. Dlaczego dzierzby nabijają swoje ofiary na pal i co mają wspólnego z niemieckim konkurentem Messerschmitta 109. O Żegrzu, Stanisławowie (czyli Miasteczku), Łacinie, Piotrowie i Berdychowie oraz o człowieku, który lubił wybierać królów, o ulubionych biskupach cesarzy, czerwonej krowie, gloriettcie, bernardynie nagim, ogniu, czarnej róży i o pstrych poznańskich iłach.
W jakim celu szach Iranu pojechał na Rataje i który poznański dom odwiedził w nocy Kaddafi. Jak Porsztek z Trzczycyn został trafiony piorunem (w zastępstwie Władysława Jagiełły). Kto dostał kraj w posagu. Skąd do Poznania przyjechał Święty Roch. Dlaczego dzierzby nabijają swoje ofiary na pal i co mają wspólnego z niemieckim konkurentem Messerschmitta 109. O Żegrzu, Stanisławowie (czyli Miasteczku), Łacinie, Piotrowie i Berdychowie oraz o człowieku, który lubił wybierać królów, o ulubionych biskupach cesarzy, czerwonej krowie, gloriettcie, bernardynie nagim, ogniu, czarnej róży i o pstrych poznańskich iłach.
Poznańskie historie 35: odkrywcy, przedsiębiorcy, zdrajcy, partyzanci i banici, czyli o miejscu Głuszyny w historii świata #262
// Adam Biernacki //
Jak smród znikał z Jeżyc. Co nawywijał Arciszewski. Gdzie uwielbiali poznańskie papierosy. Kto odkrył unikalny mikroklimat Puszczykowa. Jak Strzelecki ratował małych Irlandczyków. Oraz o kolaborantach którzy oddali kraj najeźdźcy i partyzantach z czasów potopu szwedzkiego, o lubońskim zagłębiu przemysłowym i dźwigni Barkera, o stowarzyszeniach bezprawnych, sztuce fortyfikacji, mitach częstochowskich i o drodze, którą trzeba sprzątać (niezależnie od wyznania).
Jak smród znikał z Jeżyc. Co nawywijał Arciszewski. Gdzie uwielbiali poznańskie papierosy. Kto odkrył unikalny mikroklimat Puszczykowa. Jak Strzelecki ratował małych Irlandczyków. Oraz o kolaborantach którzy oddali kraj najeźdźcy i partyzantach z czasów potopu szwedzkiego, o lubońskim zagłębiu przemysłowym i dźwigni Barkera, o stowarzyszeniach bezprawnych, sztuce fortyfikacji, mitach częstochowskich i o drodze, którą trzeba sprzątać (niezależnie od wyznania).
Poznańskie historie 34: Łokietek, Babeta, Stomil, Winnetou, Stuligrosz, Lever i karmelici, czyli najstarsze miejsce w Poznaniu #257
// Adam Biernacki //
Jak z dwóch Starołęk zrobiła się jedna i jak wielka Starołęka stała się zagłębiem przemysłowym Poznania (oraz wylęgarnią wyziewów). Czy Roman May mógł czytać książki Karola Maya i co ich łączyło (także z Majami). Z jakim skutkiem Władysław Łokietek wparował do Poznania razem z futryną. Dlaczego część karmelitów trzewiczkowych zamieniła się w bosych. O strażaku, który gasił największe poznańskie pożary oraz o knajpie, która bywała kościołem, mydlarskim kamieniu milowym, smole, nawozach, pirotechnice, popiele kostnym, brzydkim kościele i osiedlu nur für deutschsprachige.
Jak z dwóch Starołęk zrobiła się jedna i jak wielka Starołęka stała się zagłębiem przemysłowym Poznania (oraz wylęgarnią wyziewów). Czy Roman May mógł czytać książki Karola Maya i co ich łączyło (także z Majami). Z jakim skutkiem Władysław Łokietek wparował do Poznania razem z futryną. Dlaczego część karmelitów trzewiczkowych zamieniła się w bosych. O strażaku, który gasił największe poznańskie pożary oraz o knajpie, która bywała kościołem, mydlarskim kamieniu milowym, smole, nawozach, pirotechnice, popiele kostnym, brzydkim kościele i osiedlu nur für deutschsprachige.
Poznańskie historie (Repetytorium nr 1): wyprawa w miasto z Adamem Biernackim #253
// Adam Biernacki //
Przez ponad 40 godzin, w 33 częściach, Adam opowiadał u nas o dawnym Poznaniu. Z tej okazji (i trochę także dlatego, że przekroczyliśmy właśnie ćwierć tysiąca odcinków) postanowiliśmy udowodnić Wam, że jest żywym człowiekiem, że może gadać bez końca oraz, że to wszystko co opowiada naprawdę ma w głowie. Na majowy spacer po Centrum Adam postawił przed sobą dwa cele: ugruntować Waszą wiedzę oraz pokazać Wam to, czego nie da się pokazać w podcaście (w realu i na zdjęciach). W mocnej grupie szwendaliśmy się po mieście przez ponad 3 godziny i niemal siłą musieliśmy powstrzymywać Adama przed opowiadaniem przez kolejne trzy. Zgodził się przerwać dopiero po tym, jak obiecaliśmy, że będzie miał jeszcze niejedną okazję, by spotkać się z Wami na żywo.
Przez ponad 40 godzin, w 33 częściach, Adam opowiadał u nas o dawnym Poznaniu. Z tej okazji (i trochę także dlatego, że przekroczyliśmy właśnie ćwierć tysiąca odcinków) postanowiliśmy udowodnić Wam, że jest żywym człowiekiem, że może gadać bez końca oraz, że to wszystko co opowiada naprawdę ma w głowie. Na majowy spacer po Centrum Adam postawił przed sobą dwa cele: ugruntować Waszą wiedzę oraz pokazać Wam to, czego nie da się pokazać w podcaście (w realu i na zdjęciach). W mocnej grupie szwendaliśmy się po mieście przez ponad 3 godziny i niemal siłą musieliśmy powstrzymywać Adama przed opowiadaniem przez kolejne trzy. Zgodził się przerwać dopiero po tym, jak obiecaliśmy, że będzie miał jeszcze niejedną okazję, by spotkać się z Wami na żywo.
Co boli chłopaka, który polityki się nie boi, czyli jak zostać wrzodem na tyłku prezydenta (i nie tylko) #251
// Kacper Nowicki //
O selekcji negatywnej w polityce. O konsekwencjach zafiksowania się na pierdole. O tym dlaczego w polityce najgorzej mają młodzi ludzie. O zabijaniu w aktywiście człowieka. O tym, że miasto ma się opłacać ludziom (a nie w excelu). O tym, że radny nie może nic, a poseł może być niewygodny. O przetaczaniu krwi, mężu z ogródkiem, walce o rower miejski, pensjach urzędników i wizji Poznania.
O selekcji negatywnej w polityce. O konsekwencjach zafiksowania się na pierdole. O tym dlaczego w polityce najgorzej mają młodzi ludzie. O zabijaniu w aktywiście człowieka. O tym, że miasto ma się opłacać ludziom (a nie w excelu). O tym, że radny nie może nic, a poseł może być niewygodny. O przetaczaniu krwi, mężu z ogródkiem, walce o rower miejski, pensjach urzędników i wizji Poznania.
Poznańskie historie 33: krowianka, imperium Cegielskich, saperzy, Papa Wrangel, młyn do kości i lokomobile, czyli poznańska Ziemia Obiecana #249
// Adam Biernacki //
Jak Cegielscy budowali swoje imperium. Dlaczego Włosi stawiali dzwonnice obok kościoła. Ile kilometrów trzeba przejechać, żeby zostać nazwaną "pierwszą kierowczynią świata". Jak Niemcy i Brytyjczycy wysadzali się nawzajem w powietrze. Co stoi za ślubem w stadninie koni. Z jakiego powodu nikt nikomu nie chciał remontować lokomotyw. Oraz dlaczego Saperska nie jest Pionierską, na czego pamiątkę Pamiątkowa zyskała swoją nazwę, jak trafić do młynu Hermanka, kto stał za Wieżą Górnośląską i dlaczego 23 maja to ważna data.
Jak Cegielscy budowali swoje imperium. Dlaczego Włosi stawiali dzwonnice obok kościoła. Ile kilometrów trzeba przejechać, żeby zostać nazwaną "pierwszą kierowczynią świata". Jak Niemcy i Brytyjczycy wysadzali się nawzajem w powietrze. Co stoi za ślubem w stadninie koni. Z jakiego powodu nikt nikomu nie chciał remontować lokomotyw. Oraz dlaczego Saperska nie jest Pionierską, na czego pamiątkę Pamiątkowa zyskała swoją nazwę, jak trafić do młynu Hermanka, kto stał za Wieżą Górnośląską i dlaczego 23 maja to ważna data.
Poznańskie historie 32: zielony Anton, ołowiane leki, Pantera, Wilhelmi, eksplozja i zbrodnia, czyli w kółko po tym samym fyrtlu #244
// Adam Biernacki //
O szkole, która stoi na grobach. O mordercy Ogrodowskiej. O porzuconej Panterze z Wildy. O pojeździe numer 5555 i o tym, skąd w Poznaniu wzięły się karetki pogotowia. O Romanie Wilhelmim i innych aktorach, których człowiek trochę się boi. O "Tajnym detektywie". O tym, jak ludzie truli się zapałkami oraz o nafcie, papierze higienicznym, kalomelu, sublimacie, wodzie gulardowej i innych specyfikach z półek aptek sprzed 100 lat.
O szkole, która stoi na grobach. O mordercy Ogrodowskiej. O porzuconej Panterze z Wildy. O pojeździe numer 5555 i o tym, skąd w Poznaniu wzięły się karetki pogotowia. O Romanie Wilhelmim i innych aktorach, których człowiek trochę się boi. O "Tajnym detektywie". O tym, jak ludzie truli się zapałkami oraz o nafcie, papierze higienicznym, kalomelu, sublimacie, wodzie gulardowej i innych specyfikach z półek aptek sprzed 100 lat.
Poznańskie historie 31: czajcze jaja, nieświęty Czesław, abstynenci i gromadkarze, czyli całkiem grzeczne pier****nie po naszemu #240
// Adam Biernacki //
O tym co wynikło z miłości Bismarcka do czajczych jaj podawanych z puree z drozda. O zaginionej audiosferze, w której Waldorff i Wybicki udatnie pier***ili po poznańsku. O niemieckich powstańcach, którym państwo zawdzięcza swoje barwy. O buncie w wildeckim kościele, w którym pastor podniósł podatek do 25%. O tym, jak dobrze z Berlina widać Wildę i jakie to niosło benefity. O Czesławie, który święty jest tylko w jednym miejscu na świecie. O niechęci zielonoświątkowców i gromadkarzy do protestantów. Oraz o delegacji abstynentów spod znaku niebieskiego krzyża, o domu starców i wiatraku.
O tym co wynikło z miłości Bismarcka do czajczych jaj podawanych z puree z drozda. O zaginionej audiosferze, w której Waldorff i Wybicki udatnie pier***ili po poznańsku. O niemieckich powstańcach, którym państwo zawdzięcza swoje barwy. O buncie w wildeckim kościele, w którym pastor podniósł podatek do 25%. O tym, jak dobrze z Berlina widać Wildę i jakie to niosło benefity. O Czesławie, który święty jest tylko w jednym miejscu na świecie. O niechęci zielonoświątkowców i gromadkarzy do protestantów. Oraz o delegacji abstynentów spod znaku niebieskiego krzyża, o domu starców i wiatraku.