// tematy i osoby
tag: historia
Kręte drogi autorów i bohaterów powieści kryminalnych, czyli historie opowiedziane i nieopowiedziane #254
// Piotr Bojarski //
O niezawodowym pisaniu książek i o tym, ile pisarza jest w bohaterze jego powieści. O polskiej tradycji wymachiwania szabelką i o tym, co by było, gdybyśmy dogadali się z Niemcami. O niebezpiecznym życiu w międzywojniu i losie czerwonej gwiazdy z Cytadeli. O nieopowiedzianej do końca historii polskich łamaczy Enigmy i niezwykłych losach Henryka Zygalskiego. O graniu na bejmy, złoczyńcach, przedwojennych gazetach i kaszance z kapką musztardy.
O niezawodowym pisaniu książek i o tym, ile pisarza jest w bohaterze jego powieści. O polskiej tradycji wymachiwania szabelką i o tym, co by było, gdybyśmy dogadali się z Niemcami. O niebezpiecznym życiu w międzywojniu i losie czerwonej gwiazdy z Cytadeli. O nieopowiedzianej do końca historii polskich łamaczy Enigmy i niezwykłych losach Henryka Zygalskiego. O graniu na bejmy, złoczyńcach, przedwojennych gazetach i kaszance z kapką musztardy.
Poznańskie historie (Repetytorium nr 1): wyprawa w miasto z Adamem Biernackim #253
// Adam Biernacki //
Przez ponad 40 godzin, w 33 częściach, Adam opowiadał u nas o dawnym Poznaniu. Z tej okazji (i trochę także dlatego, że przekroczyliśmy właśnie ćwierć tysiąca odcinków) postanowiliśmy udowodnić Wam, że jest żywym człowiekiem, że może gadać bez końca oraz, że to wszystko co opowiada naprawdę ma w głowie. Na majowy spacer po Centrum Adam postawił przed sobą dwa cele: ugruntować Waszą wiedzę oraz pokazać Wam to, czego nie da się pokazać w podcaście (w realu i na zdjęciach). W mocnej grupie szwendaliśmy się po mieście przez ponad 3 godziny i niemal siłą musieliśmy powstrzymywać Adama przed opowiadaniem przez kolejne trzy. Zgodził się przerwać dopiero po tym, jak obiecaliśmy, że będzie miał jeszcze niejedną okazję, by spotkać się z Wami na żywo.
Przez ponad 40 godzin, w 33 częściach, Adam opowiadał u nas o dawnym Poznaniu. Z tej okazji (i trochę także dlatego, że przekroczyliśmy właśnie ćwierć tysiąca odcinków) postanowiliśmy udowodnić Wam, że jest żywym człowiekiem, że może gadać bez końca oraz, że to wszystko co opowiada naprawdę ma w głowie. Na majowy spacer po Centrum Adam postawił przed sobą dwa cele: ugruntować Waszą wiedzę oraz pokazać Wam to, czego nie da się pokazać w podcaście (w realu i na zdjęciach). W mocnej grupie szwendaliśmy się po mieście przez ponad 3 godziny i niemal siłą musieliśmy powstrzymywać Adama przed opowiadaniem przez kolejne trzy. Zgodził się przerwać dopiero po tym, jak obiecaliśmy, że będzie miał jeszcze niejedną okazję, by spotkać się z Wami na żywo.
Poznańskie historie 33: krowianka, imperium Cegielskich, saperzy, Papa Wrangel, młyn do kości i lokomobile, czyli poznańska Ziemia Obiecana #249
// Adam Biernacki //
Jak Cegielscy budowali swoje imperium. Dlaczego Włosi stawiali dzwonnice obok kościoła. Ile kilometrów trzeba przejechać, żeby zostać nazwaną "pierwszą kierowczynią świata". Jak Niemcy i Brytyjczycy wysadzali się nawzajem w powietrze. Co stoi za ślubem w stadninie koni. Z jakiego powodu nikt nikomu nie chciał remontować lokomotyw. Oraz dlaczego Saperska nie jest Pionierską, na czego pamiątkę Pamiątkowa zyskała swoją nazwę, jak trafić do młynu Hermanka, kto stał za Wieżą Górnośląską i dlaczego 23 maja to ważna data.
Jak Cegielscy budowali swoje imperium. Dlaczego Włosi stawiali dzwonnice obok kościoła. Ile kilometrów trzeba przejechać, żeby zostać nazwaną "pierwszą kierowczynią świata". Jak Niemcy i Brytyjczycy wysadzali się nawzajem w powietrze. Co stoi za ślubem w stadninie koni. Z jakiego powodu nikt nikomu nie chciał remontować lokomotyw. Oraz dlaczego Saperska nie jest Pionierską, na czego pamiątkę Pamiątkowa zyskała swoją nazwę, jak trafić do młynu Hermanka, kto stał za Wieżą Górnośląską i dlaczego 23 maja to ważna data.
Poznańskie historie 32: zielony Anton, ołowiane leki, Pantera, Wilhelmi, eksplozja i zbrodnia, czyli w kółko po tym samym fyrtlu #244
// Adam Biernacki //
O szkole, która stoi na grobach. O mordercy Ogrodowskiej. O porzuconej Panterze z Wildy. O pojeździe numer 5555 i o tym, skąd w Poznaniu wzięły się karetki pogotowia. O Romanie Wilhelmim i innych aktorach, których człowiek trochę się boi. O "Tajnym detektywie". O tym, jak ludzie truli się zapałkami oraz o nafcie, papierze higienicznym, kalomelu, sublimacie, wodzie gulardowej i innych specyfikach z półek aptek sprzed 100 lat.
O szkole, która stoi na grobach. O mordercy Ogrodowskiej. O porzuconej Panterze z Wildy. O pojeździe numer 5555 i o tym, skąd w Poznaniu wzięły się karetki pogotowia. O Romanie Wilhelmim i innych aktorach, których człowiek trochę się boi. O "Tajnym detektywie". O tym, jak ludzie truli się zapałkami oraz o nafcie, papierze higienicznym, kalomelu, sublimacie, wodzie gulardowej i innych specyfikach z półek aptek sprzed 100 lat.
Poznańskie historie 31: czajcze jaja, nieświęty Czesław, abstynenci i gromadkarze, czyli całkiem grzeczne pier****nie po naszemu #240
// Adam Biernacki //
O tym co wynikło z miłości Bismarcka do czajczych jaj podawanych z puree z drozda. O zaginionej audiosferze, w której Waldorff i Wybicki udatnie pier***ili po poznańsku. O niemieckich powstańcach, którym państwo zawdzięcza swoje barwy. O buncie w wildeckim kościele, w którym pastor podniósł podatek do 25%. O tym, jak dobrze z Berlina widać Wildę i jakie to niosło benefity. O Czesławie, który święty jest tylko w jednym miejscu na świecie. O niechęci zielonoświątkowców i gromadkarzy do protestantów. Oraz o delegacji abstynentów spod znaku niebieskiego krzyża, o domu starców i wiatraku.
O tym co wynikło z miłości Bismarcka do czajczych jaj podawanych z puree z drozda. O zaginionej audiosferze, w której Waldorff i Wybicki udatnie pier***ili po poznańsku. O niemieckich powstańcach, którym państwo zawdzięcza swoje barwy. O buncie w wildeckim kościele, w którym pastor podniósł podatek do 25%. O tym, jak dobrze z Berlina widać Wildę i jakie to niosło benefity. O Czesławie, który święty jest tylko w jednym miejscu na świecie. O niechęci zielonoświątkowców i gromadkarzy do protestantów. Oraz o delegacji abstynentów spod znaku niebieskiego krzyża, o domu starców i wiatraku.
Poznańskie historie 30: cmentolina, Wenetowo, Grolman, Tamberloch i diakonisy, czyli jak to z Wildą było #236
// Adam Biernacki //
Jak Ernst Litfaß zlikwidował bajzel za pomocą słupa. Dlaczego kamienice na Wildzie mają ścięte narożniki. Gdzie wylądował tajemniczy kościotrup z Półwiejskiej. Skąd w Poznaniu wzięła się cała masa francuskiego wojska (i jakie losy spotkały Napoleonów). Oraz o powrocie do prapoczątków Łazarza na Wildzie, paleniu kości, o krętej drodze trądu do Poznania, upychaniu Janeckiego w podziemiach, aediculi na kolumnie toskańskiej, o podręczniku do budowy miast i o tym, dlaczego Grolman jest wyjątkowy.
Jak Ernst Litfaß zlikwidował bajzel za pomocą słupa. Dlaczego kamienice na Wildzie mają ścięte narożniki. Gdzie wylądował tajemniczy kościotrup z Półwiejskiej. Skąd w Poznaniu wzięła się cała masa francuskiego wojska (i jakie losy spotkały Napoleonów). Oraz o powrocie do prapoczątków Łazarza na Wildzie, paleniu kości, o krętej drodze trądu do Poznania, upychaniu Janeckiego w podziemiach, aediculi na kolumnie toskańskiej, o podręczniku do budowy miast i o tym, dlaczego Grolman jest wyjątkowy.
Logo z treflem, zapach strachu, rotunda i cegiełki, czyli powstańcze muzeum wychodzi spod ziemi #235
// Przemysław Terlecki //
Wszystko, czego nie wiedzieliście o Muzeum Powstania Wielkopolskiego, a wiedzieć musicie. A więc m.in.: o pętelce (czyli treflu), która ma łączyć, zapachu miłości i okopów, o pamiętniku z krakowskiego śmietnika, o czołgach i samolotach pod dachem, niespodziance na ostatnie 6 sekund i o wyprowadzce z Odwachu. Dziś zabieramy Was na przechadzkę po stałej wystawie (jeszcze nieistniejącej) MPW, powiemy Wam kiedy Muzeum ruszy (z opóźnieniem lub bez), jak muzealnicy zbierają eksponaty, przybliżymy dlaczego do tej pory (a upłynęło ponad 100 lat) MPW nie powstało oraz wytłumaczymy zniknięcie Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości (wkrótce). I zaapelujemy, żebyście WSZYSCY przyłożyli się do budowy muzeum kupując cegiełkę (drogo nie jest, a można się złożyć).
Wszystko, czego nie wiedzieliście o Muzeum Powstania Wielkopolskiego, a wiedzieć musicie. A więc m.in.: o pętelce (czyli treflu), która ma łączyć, zapachu miłości i okopów, o pamiętniku z krakowskiego śmietnika, o czołgach i samolotach pod dachem, niespodziance na ostatnie 6 sekund i o wyprowadzce z Odwachu. Dziś zabieramy Was na przechadzkę po stałej wystawie (jeszcze nieistniejącej) MPW, powiemy Wam kiedy Muzeum ruszy (z opóźnieniem lub bez), jak muzealnicy zbierają eksponaty, przybliżymy dlaczego do tej pory (a upłynęło ponad 100 lat) MPW nie powstało oraz wytłumaczymy zniknięcie Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości (wkrótce). I zaapelujemy, żebyście WSZYSCY przyłożyli się do budowy muzeum kupując cegiełkę (drogo nie jest, a można się złożyć).
Poznańskie historie 29: długa lista nazwisk, Ogrody, szpital i świeczki, czyli o tym, że w Poznaniu było wszystko (oprócz rewii) #231
// Adam Biernacki //
Kto zawinił, że przyszły cesarz Niemiec musiał jeść po ciemku. Skąd wziął się szpital dziecięcy. Kiedy siostry szarytki zdjęły gigantyczne kornety. Dlaczego Wehrmacht wysadził grobowiec rodzinny w Swarzędzu. Po co dziewczęta chodziły stadami ubrane w płócienne halki i czarne pończochy. Dlaczego lepiej, żeby lecznica stała przy ul. Św. Józefa, niż Św. Piotra. Kto mieszkał przy Ogrodach, a szczególnie - w kamienicy należącej do Stowarzyszenie Dozoru Kotłów. O Drobnikach, Szumanach, Mateckich, Krysiewiczach, Sławskich, Wicherkiewiczach, Mycielskich, Mickiewiczach, Cegielskich i o żonie Działyńskiego, która doszła do czwartego stadium. O Ojcumile, (sztucznej) Grażynie i pannie Dasso. Oraz o tym, że gdyby gęś była tak samo tłusta, jak gospodyni, to wszystko byłoby w porządku.
Kto zawinił, że przyszły cesarz Niemiec musiał jeść po ciemku. Skąd wziął się szpital dziecięcy. Kiedy siostry szarytki zdjęły gigantyczne kornety. Dlaczego Wehrmacht wysadził grobowiec rodzinny w Swarzędzu. Po co dziewczęta chodziły stadami ubrane w płócienne halki i czarne pończochy. Dlaczego lepiej, żeby lecznica stała przy ul. Św. Józefa, niż Św. Piotra. Kto mieszkał przy Ogrodach, a szczególnie - w kamienicy należącej do Stowarzyszenie Dozoru Kotłów. O Drobnikach, Szumanach, Mateckich, Krysiewiczach, Sławskich, Wicherkiewiczach, Mycielskich, Mickiewiczach, Cegielskich i o żonie Działyńskiego, która doszła do czwartego stadium. O Ojcumile, (sztucznej) Grażynie i pannie Dasso. Oraz o tym, że gdyby gęś była tak samo tłusta, jak gospodyni, to wszystko byłoby w porządku.
Archiwa historii mówionej, czyli muzeum opowieści, w którym historie same się opowiadają #229
// Jacek Kubiak //
Dziś o dokumentalistach, którzy zbierają i przekazują zapomniane opowieści. O dobrych nazistach meblujących Polakom mieszkania. O niemieckiej rodzinie z Odessy, która dotarła do Jarocina, a potem nad Morze Białe. O wypędzonych i zapomnianych Wielkopolanach. O tym, dlaczego żałoba po zamordowanych w Katyniu jest błogosławieństwem. Dziś rady: jak szukać pogrzebanych historii i jak słuchać, żeby dobrze się opowiadało.
Dziś o dokumentalistach, którzy zbierają i przekazują zapomniane opowieści. O dobrych nazistach meblujących Polakom mieszkania. O niemieckiej rodzinie z Odessy, która dotarła do Jarocina, a potem nad Morze Białe. O wypędzonych i zapomnianych Wielkopolanach. O tym, dlaczego żałoba po zamordowanych w Katyniu jest błogosławieństwem. Dziś rady: jak szukać pogrzebanych historii i jak słuchać, żeby dobrze się opowiadało.