Czym zajmują się dziś zbieracze znaczków, czyli filatelistyka: sport elitarny #201

Dlaczego polska poczta i jej zagraniczne siostry ubijają znaczki na listy. Co dzieje się na wystawach filatelistycznych. Jakich okazów szukać w kolekcjach naszych dziadków. Co w klaserze nabiera wartości z czasem, a co – wręcz przeciwnie. Czym różnią się zbiory filatelistyczne od eksponatów, a czym znaczek od całości pocztowej. O maksimafilii, filatelistycznych walorach, o poznańskiej szkole tematyków i o naczelnej regule współczesnych kolekcjonerów: „najpierw wiedzieć, potem mieć”. [ilustracja: SzI]

// Marcin Wysocki // filatelista, ekspert i przewodniczący Komisji Rzeczoznawców Polskiego Związku Filatelistów

//tu nas też znajdziesz

Facebook

Tu z nami porozmawiasz. Tu znajdziesz ludzi, którzy nas słuchają.

Spotify

Tu nas posłuchasz. Tu zasubskrybujesz i dostaniesz powiadomienia.

Youtube

Jeśli lubisz JuTuba, to tu też nas posłuchasz i zasubskrybujesz.

1 KOMENTARZ

  1. Filatelistyka w Polsce ,, leży na łopatkach ” ponieważ PZF jest beznadziejną organizacją i nic dobrego nie robi , aby promować polską i światową filatelistykę . Brak wystaw , brak spotkań dyskusyjnych , brak giełd , brak publicystyki filatelistycznej . katalogi Fischer to tylko spis numeryczny znaczków . Totalna zła wycena walorów . Tzw. eksperci PZF , którzy są tylko prywatnymi opiniodawcami i niszczą materiał filatelistyczny swoimi mazgrołami na walorach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

//wesprzyj nas

//ostatnie

//reklama