redakcja
268 episodes
Dyplomacja, polityka i biznes, czyli ryglowane drzwi ministra, sprośne piosenki i książka, czyli persona valde grata #122
// Andrzej Byrt //
Urzędnik pięciu rządów III Rzeczpospolitej, który zaczynał od negocjowania gospodarczego planu B Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Dyplomata, który śpiewał sprośne piosenki z Prezydentem Francji. Prezes, który zna MTP lepiej, niż własne kieszenie. O Glapińskim, który urzędował w sejfie. O lataniu balonem nad Kolonią. O malowaniu baz amerykańskich samolotów wojskowych. O współpracy z bezpieką i wpuszczeniu Macierewicza na targi. Dziś parada nazwisk i opowieści, śpiewy i recytacje.
Urzędnik pięciu rządów III Rzeczpospolitej, który zaczynał od negocjowania gospodarczego planu B Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Dyplomata, który śpiewał sprośne piosenki z Prezydentem Francji. Prezes, który zna MTP lepiej, niż własne kieszenie. O Glapińskim, który urzędował w sejfie. O lataniu balonem nad Kolonią. O malowaniu baz amerykańskich samolotów wojskowych. O współpracy z bezpieką i wpuszczeniu Macierewicza na targi. Dziś parada nazwisk i opowieści, śpiewy i recytacje.
Poznańskie historie 11: Mafia młynarzy, tajemnice Piłsudskiego, zwierzęta (jak ludzie) i Jeżyce, czyli zjawisko samo w sobie #121
// Adam Biernacki //
Dlaczego Poznań nie jest częścią Jeżyc. Jak naprawdę nazywała się ta dzielnica dawno, dawno temu i skąd wzięła się jej nazwa. Jak cesarz nadawał nazwy jeżyckim ulicom i które księżniczki były z tego zadowolone. Którędy do Poznania wchodziła 800-tysięczna armia Napoleona. Dlaczego Niemcy oddali poznańskie tramwaje konne, dlaczego lekarze okłamywali Marszałka i w jakim celu powstało Towarzystwo Szubrawców, czyli masoneria dla ubogich.
Dlaczego Poznań nie jest częścią Jeżyc. Jak naprawdę nazywała się ta dzielnica dawno, dawno temu i skąd wzięła się jej nazwa. Jak cesarz nadawał nazwy jeżyckim ulicom i które księżniczki były z tego zadowolone. Którędy do Poznania wchodziła 800-tysięczna armia Napoleona. Dlaczego Niemcy oddali poznańskie tramwaje konne, dlaczego lekarze okłamywali Marszałka i w jakim celu powstało Towarzystwo Szubrawców, czyli masoneria dla ubogich.
Na wózku dookoła świata, na koniu, łazikiem i Defem, czyli profesjonalnie zaplanowane zderzenie z materią #120
// Michał Woroch //
Jak wielkie wyzwanie może rzucić światu dwóch chłopaków na wózkach i jak robić rzeczy niemożliwe? Dziś o mierzeniu się z miejscami i przeszkodami. O nieprawdopodobnej procedurze wysiadania z samochodu i najtrudniejszej podróży życia. O tym, że w drodze ważniejsi niż zabytki są ludzie i o amazońskich szamanach z eliksirem, który uzdrawia duszę i ciało. Oraz o tym, jak trudno dotrzymać kroku facetowi, który ani jednego kroku już nie postawi.
Jak wielkie wyzwanie może rzucić światu dwóch chłopaków na wózkach i jak robić rzeczy niemożliwe? Dziś o mierzeniu się z miejscami i przeszkodami. O nieprawdopodobnej procedurze wysiadania z samochodu i najtrudniejszej podróży życia. O tym, że w drodze ważniejsi niż zabytki są ludzie i o amazońskich szamanach z eliksirem, który uzdrawia duszę i ciało. Oraz o tym, jak trudno dotrzymać kroku facetowi, który ani jednego kroku już nie postawi.
Kamienice jak kościoły, czyli secesyjna petarda na skalę światową, czyli Top 10 poznańskich klatek schodowych #119
// Zbigniew Zachariasik //
O najpiękniejszych klatkach schodowych w Poznaniu. O oszałamiających projektach secesyjnych architektów, które komuna zamieniła w smutne komunalne klitki. O pasji, która pozwala odkrywać ukryte skarby, o deweloperach, którzy zaczęli się starać, bo w efektownych kamienicach poczuli zysk i o urzędnikach, którzy sypią groszem, byśmy mogli zachwycać się kunsztem dawnych rzemieślników. Plus instrukcja wejścia na klatkę schodową z aparatem tak, żeby nie dostać po łbie od lokatorów i wytłumaczenie dlaczego w Poznaniu nie można się zgubić. A na koniec (czyli na początek) krótka debata o tym, jak Poznaniacy widzą siebie i jak widzą nas przyjezdni.
O najpiękniejszych klatkach schodowych w Poznaniu. O oszałamiających projektach secesyjnych architektów, które komuna zamieniła w smutne komunalne klitki. O pasji, która pozwala odkrywać ukryte skarby, o deweloperach, którzy zaczęli się starać, bo w efektownych kamienicach poczuli zysk i o urzędnikach, którzy sypią groszem, byśmy mogli zachwycać się kunsztem dawnych rzemieślników. Plus instrukcja wejścia na klatkę schodową z aparatem tak, żeby nie dostać po łbie od lokatorów i wytłumaczenie dlaczego w Poznaniu nie można się zgubić. A na koniec (czyli na początek) krótka debata o tym, jak Poznaniacy widzą siebie i jak widzą nas przyjezdni.
Kina, filmy, kinomani i Kalinowscy, czyli podróże w przestrzeni, czasie i między światami #118
// Małgorzata Kuzdra //
O tym, że czasem kino jest ważniejsze, niż film. O starych filmach, które zapełniają sale i nowych, które powinny być serialami. O tym, jak to jest być szefową kina i o wielkiej, ogólnoświatowej rodzinie kiniarzy. O syndromie kolan kinomana, spaniu w kinie oraz o tym, jak zrobić w życiu miejsce na filmy i odwrotnie: jak między filmami znaleźć czas na życie. O małżeństwie Kalinowskich, którzy kinu poświęcili wszystko i o tym, czy powstanie o nich książka. Posłuchajcie, a potem do roboty, filmy nie obejrzą się same.
O tym, że czasem kino jest ważniejsze, niż film. O starych filmach, które zapełniają sale i nowych, które powinny być serialami. O tym, jak to jest być szefową kina i o wielkiej, ogólnoświatowej rodzinie kiniarzy. O syndromie kolan kinomana, spaniu w kinie oraz o tym, jak zrobić w życiu miejsce na filmy i odwrotnie: jak między filmami znaleźć czas na życie. O małżeństwie Kalinowskich, którzy kinu poświęcili wszystko i o tym, czy powstanie o nich książka. Posłuchajcie, a potem do roboty, filmy nie obejrzą się same.