Ścisk, smród, mury, ciemność i ścieki kontra powietrze, zieleń i słońce, czyli jak mieszkali poznaniacy na przestrzeni wieków #225

Kiedy w Poznaniu zaczęły być ważne „trzy radości architektury”. Jaki wpływ na miasto miały mury miejskie i pruskie fortyfikacje. Czy 100 lat temu w kamienicach ludzie żyli ze sobą, czy obok siebie. Co czuli średniowieczni poznaniacy i do kiedy w mieście ulicami płynęły ścieki. Dokąd wodę prowadziły pierwsze wodociągi. Jak i dlaczego Prusacy zabrali się za porządkowanie Poznania. Do czego podwórek potrzebowali architekci z początków XX wieku, a do czego naziści. Oraz o eksplozji urzędniczych mieszkań, kiedy nastała moda na wietrzenie mieszkań, co dały ludziom peerelowskie bloki i awansie cywilizacyjnym, jakim były wychodki na półpiętrach. [ilustracja: SzI]

// prof. Hanna Grzeszczuk-Brendel // Wydział Architektury Politechniki Poznańskiej

//tu nas też znajdziesz

Facebook

Tu z nami porozmawiasz. Tu znajdziesz ludzi, którzy nas słuchają.

Spotify

Tu nas posłuchasz. Tu zasubskrybujesz i dostaniesz powiadomienia.

Youtube

Jeśli lubisz JuTuba, to tu też nas posłuchasz i zasubskrybujesz.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

//wesprzyj nas

//ostatnie

//reklama