Litery, zawijasy, gest, stylóweczka i Lorem ipsum, czyli profesjonalne gryzmoły zwane kaligrafią #116

Kaligrafia to papier, narzędzie, ciecz i człowiek. I czas. Dużo czasu. Dziś o tym, dlaczego warto pisać ręcznie, jak opanować sztukę pięknego kreślenia liter, jak szukać swojej drogi wśród niezliczonej liczby już wytyczonych, dlaczego artysty nie zastąpi sztuczna inteligencja i co (oraz kiedy) boli kaligrafkę. O niepowtarzalnych podziękowaniach, pięknych listach miłosnych, zaproszeniach do oprawienia w ramkę i trenowaniu oszałamiającego podpisu.

// Małgorzata Małecka // kaligrafka, pracownia Hello Calligraphy

//tu nas też znajdziesz

Facebook

Tu z nami porozmawiasz. Tu znajdziesz ludzi, którzy nas słuchają.

Spotify

Tu nas posłuchasz. Tu zasubskrybujesz i dostaniesz powiadomienia.

Youtube

Jeśli lubisz JuTuba, to tu też nas posłuchasz i zasubskrybujesz.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

//wesprzyj nas

//ostatnie

Produkcja wideo, foto, audio

//reklama

Ekspres do kawy Kamira Espresso