redakcja
281 episodes
Poznańskie historie 19: jazzowa banda, zielony domek, skoki z wieży, hojny bankier i fitosocjologia, czyli czego w Poznaniu nie mieliśmy #174
// Adam Biernacki //
O tym, że kiedyś wszyscy tańczyli (a panie w dziecięcych butach). O jazzie, któremu do Poznania bliżej było z Berlina, niż z Warszawy i o pierwszym koncercie do słuchania (lecz nie do tańczenia). O przekonującym polityku, który namówił żydowskiego berlińskiego bankiera do oddania ziemi pod kościół. O tym, dlaczego Sołacz jest na Sołaczu, a nie Górczynie i o pewnym rycerzu, który nie istniał. O dziewiątce i zielonym domku podróżującym po dzielnicy. O wieży dającej uciechę, która nie chciała się zawalić. Oraz o fitosocjologii, definicji lasu i klinach, z których korzystają dziki.
O tym, że kiedyś wszyscy tańczyli (a panie w dziecięcych butach). O jazzie, któremu do Poznania bliżej było z Berlina, niż z Warszawy i o pierwszym koncercie do słuchania (lecz nie do tańczenia). O przekonującym polityku, który namówił żydowskiego berlińskiego bankiera do oddania ziemi pod kościół. O tym, dlaczego Sołacz jest na Sołaczu, a nie Górczynie i o pewnym rycerzu, który nie istniał. O dziewiątce i zielonym domku podróżującym po dzielnicy. O wieży dającej uciechę, która nie chciała się zawalić. Oraz o fitosocjologii, definicji lasu i klinach, z których korzystają dziki.
Harcerze mają lepiej, czyli intensywne lekcje z życia w realu #173
// Krzysztof Stankowski //
Czy harcerze jedzą szyszki. Ile jest w Polsce organizacji harcerskich, czy się lubią i jaka jest szansa na to, że kiedyś powstanie jedna wielka. Czy ZHP jest organizacją świecką. Dlaczego harcerze zmienili 10 punkt prawa harcerskiego (i pozwolili sobie na małe przyjemności...). Jak dziś sprawdzają się zasady spisane 120 lat temu. Oraz o tym, że Poznaniem rządzą harcerze, o postkomunistycznej łatce, o tym, że w Strzeszynku powstaje obiekt (o jakim nawet nie marzyliście) i o tym, że w ZHP mieszczą się wszyscy, niezależnie od tekstu przyrzeczenia.
Czy harcerze jedzą szyszki. Ile jest w Polsce organizacji harcerskich, czy się lubią i jaka jest szansa na to, że kiedyś powstanie jedna wielka. Czy ZHP jest organizacją świecką. Dlaczego harcerze zmienili 10 punkt prawa harcerskiego (i pozwolili sobie na małe przyjemności...). Jak dziś sprawdzają się zasady spisane 120 lat temu. Oraz o tym, że Poznaniem rządzą harcerze, o postkomunistycznej łatce, o tym, że w Strzeszynku powstaje obiekt (o jakim nawet nie marzyliście) i o tym, że w ZHP mieszczą się wszyscy, niezależnie od tekstu przyrzeczenia.
Droga od ogłoszenia do wielkopolskich domów przez tabloid, pikelhauby, warszawkę, kaprysy matki-partii i konkurs, czyli szef Głosu na (trochę własnym) dywaniku #172
// Leszek Waligóra //
Zniknie, czy przepoczwarzy się, czyli jaki los czeka 80-latka: papierowy Głos Wielkopolski. Co zabija gazety lokalne i jak (do dziś) wygląda mechanizm ich niszczenia. Jak to jest: przechodzić z rąk do rąk tak, żeby nie stracić z widoku lustra. To opowieść o trudnych, dużych i małych decyzjach, o szefach z nadania, nieprzespanych nocach, internetowej rewolucji, budowaniu zespołu i utrzymaniu przy życiu gazety. I na deser odpowiedź na kluczowe pytanie: czy zniknie wielkopolski SMS-owy konkurs na Osobowość Roku.
Zniknie, czy przepoczwarzy się, czyli jaki los czeka 80-latka: papierowy Głos Wielkopolski. Co zabija gazety lokalne i jak (do dziś) wygląda mechanizm ich niszczenia. Jak to jest: przechodzić z rąk do rąk tak, żeby nie stracić z widoku lustra. To opowieść o trudnych, dużych i małych decyzjach, o szefach z nadania, nieprzespanych nocach, internetowej rewolucji, budowaniu zespołu i utrzymaniu przy życiu gazety. I na deser odpowiedź na kluczowe pytanie: czy zniknie wielkopolski SMS-owy konkurs na Osobowość Roku.
Cesarskie cięcia i doule, dobre męskie rady i partnerstwo płci, górski szlak i samotność, czyli kobiety: niech strach was niech nie blokuje, a pcha...
// Anna Furmaniuk //
O tym, że ciąża to nie choroba. O prawach kobiety w czasie porodu oraz o wpływie, jaki na ich postrzeganie i egzekwowanie miała pandemia. O domach narodzin, doulach i kangurowaniu. O tym dlaczego niektórym szkodzi nadmiar informacji i wyborów oraz dlaczego za chwilę porodówki będą ostro walczyły o klientki. O wpływie przebiegu porodu na całe życie i o naprawie świata, bo „kto, jak nie ja?”. O tym jak to jest być kobietą i w pojedynkę ruszyć w góry na 2,5 tygodnia oraz o co pytają koleżanki przed wyprawą, a o co faceci na szlaku.
O tym, że ciąża to nie choroba. O prawach kobiety w czasie porodu oraz o wpływie, jaki na ich postrzeganie i egzekwowanie miała pandemia. O domach narodzin, doulach i kangurowaniu. O tym dlaczego niektórym szkodzi nadmiar informacji i wyborów oraz dlaczego za chwilę porodówki będą ostro walczyły o klientki. O wpływie przebiegu porodu na całe życie i o naprawie świata, bo „kto, jak nie ja?”. O tym jak to jest być kobietą i w pojedynkę ruszyć w góry na 2,5 tygodnia oraz o co pytają koleżanki przed wyprawą, a o co faceci na szlaku.
Solarisy i rolnictwo, ludzie i krowy, spadek i kalosze Prady, lenistwo i trasy do Szwajcarii oraz starość i zęby, czyli zawód: właściciel #170
// Solange Olszewska //
Przez długie lata unikała mediów i opowiadania swojej historii. Dziś opowiada ją nam m.in. dlatego, że sprawy się ułożyły i "uwielbia być stara". To rozmowa, podczas której usłyszycie co w swoim wywiadzie ocenzurował TVN i dowiecie się o sprawach małżeńskich, o których nie wiedział dotąd nikt. Nasza bohaterka mówi o tym, jak to jest być w pierwszej setce najbogatszych ludzi w Polsce i nie mieć zbyt wiele własnych rzeczy. Tłumaczy, dlaczego sprzedaje się Hiszpanom budowaną od zera wielką firmę motoryzacyjną i jak mało kuszące (dla niej) jest życie rentiera. Opowiada o ciężkiej chorobie męża, o odpowiedzialności za bliskiego człowieka, o dziedziczeniu, spadku i wydawaniu dużych pieniędzy na kalosze. Zdradza tajniki swojej pasji: rolnictwa biodynamicznego, mówi jakiej muzyki słuchają jej krowy i jak często w jej gospodarstwie myje się im tyłki. Wyjaśnia, jak przewalczyła niechęć do małych, wstrętnych bachorów i jak bardzo jest leniwa. To najdłuższy wywiad, jaki dotąd nagraliśmy (a powinien być jeszcze dłuższy).
Przez długie lata unikała mediów i opowiadania swojej historii. Dziś opowiada ją nam m.in. dlatego, że sprawy się ułożyły i "uwielbia być stara". To rozmowa, podczas której usłyszycie co w swoim wywiadzie ocenzurował TVN i dowiecie się o sprawach małżeńskich, o których nie wiedział dotąd nikt. Nasza bohaterka mówi o tym, jak to jest być w pierwszej setce najbogatszych ludzi w Polsce i nie mieć zbyt wiele własnych rzeczy. Tłumaczy, dlaczego sprzedaje się Hiszpanom budowaną od zera wielką firmę motoryzacyjną i jak mało kuszące (dla niej) jest życie rentiera. Opowiada o ciężkiej chorobie męża, o odpowiedzialności za bliskiego człowieka, o dziedziczeniu, spadku i wydawaniu dużych pieniędzy na kalosze. Zdradza tajniki swojej pasji: rolnictwa biodynamicznego, mówi jakiej muzyki słuchają jej krowy i jak często w jej gospodarstwie myje się im tyłki. Wyjaśnia, jak przewalczyła niechęć do małych, wstrętnych bachorów i jak bardzo jest leniwa. To najdłuższy wywiad, jaki dotąd nagraliśmy (a powinien być jeszcze dłuższy).